Poniżej bonus odnośnie tytułu. Uwielbiam tą scenę z Dwóch Głupich Psów :). W sumie takie podsumowanie nowoczesnego hedonizmu :D.
wtorek, 27 sierpnia 2013
Foooooood!
Na pierwszy posiłek w KL wybrałem coś bezpiecznego i niekoniecznie chińskiego, bo, jak się okazuje, dzielnica/miasto gdzie mieszkają S. jest raczej opanowana przez skośnych. To kurczak tandoori z nanem z knajpy o nazwie Nasi Kandar Bistro. Czysto i jedli tam jacyś ludzie, czyli 2 podstawowe kryteria wyboru jadłodajni wg Lonely Planet. Kurczak był przesmaczny, dobrze ostry i kosztował w całości 13 PLN.
Poniżej bonus odnośnie tytułu. Uwielbiam tą scenę z Dwóch Głupich Psów :). W sumie takie podsumowanie nowoczesnego hedonizmu :D.
Poniżej bonus odnośnie tytułu. Uwielbiam tą scenę z Dwóch Głupich Psów :). W sumie takie podsumowanie nowoczesnego hedonizmu :D.
-
Kolejny rok, kolejne żeglarskie wspomnienia! Tegoroczna edycja "Morskiego Domu Kultury" zakończyła się, jak to bywa w żeglarstwie,...
-
W tym roku po raz siódmy zawitałem na Majorce, tym jednak zamieniłem rower na... żonę 😉. Środa Wylot mieliśmy o całkiem znośnej godzinie ...
-
W tym roku NIN jest w trasie, więc szukaliśmy sposobności, żeby ich zobaczyć, jak będą w Europie. Zdecydowaliśmy się na Wiedeń, bo kochamy t...
