niedziela, 15 września 2013
Kino Beanie Bag
Obejrzeliśmy Riddicka w słynnej sali typu Beanie Bag. Film średni, natomiast doświadczenie oglądania w kinie siedząc na fasolkowych kanapach wyjątkowe :). Są trochę nieprzyjemne, bo pomimo klimy człowiek się poci długo siedząc na pseudo-skórze, ale jednak są tak wygodne, że bałem się, że po uczcie u hindusa usnę w sali kinowej :).
-
Kolejny rok, kolejne żeglarskie wspomnienia! Tegoroczna edycja "Morskiego Domu Kultury" zakończyła się, jak to bywa w żeglarstwie,...
-
W tym roku po raz siódmy zawitałem na Majorce, tym jednak zamieniłem rower na... żonę 😉. Środa Wylot mieliśmy o całkiem znośnej godzinie ...
-
W tym roku NIN jest w trasie, więc szukaliśmy sposobności, żeby ich zobaczyć, jak będą w Europie. Zdecydowaliśmy się na Wiedeń, bo kochamy t...


